GMINNA I POWIATOWA BIBLIOTEKA PUBLICZNA W RZECZNIOWIE

wtorek, 10 lutego 2026

uśmiech - Majka Sotowicz

 Wiersz ze zbioru: Słowa jak motyle

 Uśmiech nie kwaśny

i nie przejrzały

- opis uśmiechu doskonały

nawet ich zapach

przywołał w pamięci

czyżby całować jej usta go nęci? 

 

poniedziałek, 19 stycznia 2026

młyn Stefana Lipca - Waldemar Balcerowski

Wiersz z tomu: Rzeczniowskie notacje 

 zanim z powodu mgły

stanie się wprost n i e d o r z e c z n y

i noc swą magiczną sztuczką

uczyni go niewidzialnym

patrzy na świat dwoma rzędami okien

 

milczenie mu nie przystoi

nie przydaje splendoru

jakby ktoś zakrztusił się rybią ością

i nie mógł wydobyć głosu

 

gdzie te czasy gdy przed nim

hurkoczącym monstrum

przyśpieszały co płochliwsze koni

 

gdy znaczył bielą wozy konie i ludzi

w tym uniform młynarza

jowialnego pana o donośnym śmiechu

pogromcy demona strachu

 

bo też znaleźć się w jego rozedrganym

świszczącym wnętrzu pośród

hałasu mlewników i klekoczących pasów

czyż to dla dziecka nie był akt

niepojętej odwagi

 

teraz młyn milczy

choć nie rzekł ostatniego słowa

dusza z niego nie uszła t r w a

w kamiennych murach

 

 

piątek, 2 stycznia 2026

Dla Drożdżów - Wanda Chodorowska

Wiersz ze zbioru: Myśli Rymowane 

 Boże Narodzenie to dla mnie:

Zima, choinka i mróż,

Miły nastrój, herbatka i już.

Przy stole wszyscy:

Moi najbliżsi i Drożdże,

Choć Święty Mikołaj

Przydałby się także.

 

Mimo, że się guzdrze,

To jednak przynosi

Wesołe dwiazdeczki

Dla drogiego Sławka,

Kochanej Janeczki.

 

Z malowanych sani

Jak złote dukaty

Wyciąga podarki,

Dla Władka i Hani.

Dla młodych Drożdżaków

Wyciągnie z plecaków

Los długiego zycia

Od Gdańska po Kraków.

 

Święty Mikołaju!

Jeszcze na ostatek

Daj wszystkim opłatek,

A nawet do tego,

Skoroś miły taki,

To daj każdemu

Ode mnie buziaki!

 

Warszawa, 24.12.2000