GMINNA I POWIATOWA BIBLIOTEKA PUBLICZNA W RZECZNIOWIE

piątek, 15 lutego 2019

Prawda o przemijaniu - Kacper Wróbel (debiut)

lata przemijają mi dniami
jedyne co widzę to blask
przed moimi oczami
choć moje serce
wypełnione jedynie dziurami
będę kierował się jedynie odczuciami
aż do dnia w którym stanę przed biało-złotymi
bramami w których brak chciwości nienawiści
czy złości
lecz tylko nadmiary upragnionej miłości

czwartek, 14 lutego 2019

zakochani - Majka Sotowicz

Wiersz ze zbioru: Słowa jak motyle

Zapatrzeni
zaszeptani
przytuleni
rozbudzają swą namiętność
by odmienić
uśpiony wulkan namiętności
w kipiący żar

chociaż uczą się miłości
miło patrzeć
jak 
są zapatrzeni
zaszeptani
przytuleni...

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Mój kot - Elżbieta Sobólska-Majewska

Wiersz z książki Wiersze Ciotki Trzpiotki

Ma stumilowe wąsy
I uśmiechnięty nos
I dumnie nosi ogon
Jak bardzo ważny ktoś.

Z wdziękiem stąpa po płocie
Jak akrobata skacze
Mruczy piekne piosenki

A najczulej ... gdy płaczę.

piątek, 14 grudnia 2018

jestem - Majka Sotowicz

Wiersz ze zbiorku: Słowa jak motyle

jestem cieniem ze snu
który bezszelestnie
przemierza rzeczywistość
i marzy o powrocie
do miejsca gdzie
czuje się bezpiecznie

czwartek, 29 listopada 2018

bilet w jedną stronę - Majka Sotowicz

Wiersz ze zbiorku: Słowa jak motyle

Dobrze zaplanuj
wycieczkę przez życie
bo nie wrócisz
na pierwszy przystanek
by zmienić trasę.

poniedziałek, 12 listopada 2018

Plucha - Elżbieta Sobólska-Majewska

Wiersz z książki - Wiersze z rękawa

Mokrym palcem
w szybę puka,
roztańczona z wiatrem plucha.

W szarym płaszczu
z wyłogami
pląsa plucha pod drzewami.

Rozigrała się na dachach,
rozbębniła się rynnami.
Plucho,
powiem ci na ucho:
- Nie zostawaj długo z nami.

piątek, 2 listopada 2018

Kto winien? - Wanda Chodorowska



 Wiersz z książki - Myśli Rymowane


Los wszystkich ludzi na świecie
Wierzycie mi czy nie wierzycie
Jest zwykłym biletem wstępu
Do znanego teatru „ŻYCIE”.

Sztuka w teatrze trwa latami
Reżyserujemy ją przecież sami,
Główną rolę też sami gramy,
A na oklaski wciąż czekamy.

W pewnej chwili, niespodziewanie
Zamiast zwykłych rutynowych owacji,
Słyszymy gwizdy i tupanie.
Coś nam nie wyszło? Nie mamy racji?

My się przecież nie mylimy1
Ale siadajmy1 Ogladajmy1
Przekonamy się, jak zobaczymy,
Jak się zastanowimy1

Tak więc siadamy, oglądamy
Nagle …zauważamy,
Że sztuka źle przemyślana,
Akcja całkiem zagmatwana,
Scena źle oświetlona,
Widownia zbyt nagłośniona.
- Jak to się stało?
Wstyd1 Nieporozumienie1
Klęska i przygnębienie1

Kto nam tak sztukę źle ustawił1
Treści nie docenił, źle przedstawił?
Kto nas tak nie pożałował?
Boleśnie skompromitował?
W odpowiedzi usłyszeliśmy zdanie,
Które dla nas jest też pytaniem:
Kto temu winien? No, kto?
Gdzie my wtedy byliśmy?
Dlaczego na to zezwoliliśmy?
Co nas zepchnęło? Jaka siła
Od naszych marzeń oddaliła?
Kto wtedy za nas rządził?
Kto za nas decydował?
Kto to był?
Co o tym myślicie?

Ja myślę, że to był tylko źle trafiony,
Zbyt tanio przez nas kupiony
Bilet do teatru ŻYCIE.

                 Warszawa, marzec 2001

wtorek, 16 października 2018

Mówiłeś - Daniela Ziętala

Wiersz opublikowany w tomiku: Nasz Papieżu ukochany
 
Mówiłeś do nas Papieżu
że Jezus wzywa nas
byśmy byli prawdziwą
solą tej ziemi
i tych czasów.
 
Pamiętamy Twe słowa
i przyrzekamy,
że nie porzucimy
wiary naszych ojców.
 
Bo wiara człowiekowi
daje wielką siłę
człowiek bez wiary
żyć nie może.
 
Strzeż nas o Panie
w każdy dzień,
w każdej życia chwili.
 
Niech wiara
wzrasta w nas
i nigdy nie zagaśnie.
 

poniedziałek, 1 października 2018

Traktor - Elżbieta Sobólska-Majewska

Wiersz z książki - Wiersze z rękawa

 Traktor orze
na ugorze,
żeby zboże
prosto w górę
aż pod chmurę
złotym łanem
rosło.
Ryje bruzdy,
w bruzdkach ptaki
znaleźć mogą swe przysmaki.
Jak labirynt skib szeregi.
Traktorzysta szarpie biegi.
Silnik prycha, warczy, gra
- zapracował się do cna.

piątek, 7 września 2018

Zostają w pamieci - Wanda Chodorowska

Wiersz z książki: Myśli Rymowane

Tak jak fale Wisły,
Jej wody zmarszczenia,
Przemijają czasem
Ludzkie pokolenia.
A pamięć po zgasłych
Nie ma innej twarzy,
Prócz starych, pożólkłych,
Cichutkich cmentarzy.

W pamięci tkwią tylko
Perły pokolenia,
Bohaterowie czynów,
Walk i poświęcenia.
Chwała bohaterom,
I cześć ich pamięci!
Niech swiecą jak gwiazdy,
Czują się jak święci!

Ty, gdy jedziesz szosą
Radzymińskiej Wólki,
Pamiętasz gdzie stały
Napastliwe pułki?
Wiesz, że bronił Warszawy
Pułk Strzelców Kaniowskich,
A baonem dowodził
Stefan Pogonowski?

Wiesz, że poległ tutaj?
Ale do "Cudu nad Wisłą"
I wyroków boskich
Dołożył swój palec
Tenże Pogonowski...

Przy Belwederze myślisz,
Że wysiłek nadludzki
Podjął Wódz Narodu
marszałek Piłsudski!

Na innej trasie ci się
Obawa udziela:
Ważnieszy Sulejówek?

A może Cytadela?
A może Palmiry?
Masowe ofiary,
Naszej polskosci
Kultury i wiary?

Pierwszym obowiązkiem
Naszego zwiedzania,
Powinno być jednak -
Muzeum Powstania!
Gehenna Warszawy!
Klęska pokolenia!
Powszechna ofiara,
Za honor istnienia!

Pamięć o nich przekażemy
Swym córkom i synom
Niech w pamięci pokoleń
Polegli nie zginą!!!