GMINNA I POWIATOWA BIBLIOTEKA PUBLICZNA W RZECZNIOWIE

piątek, 14 kwietnia 2023

My - Katarzyna Zawal

  Wiersz opublikowany w kwartalniku:

 "Życie Powiśla", 2002, nr 1, s. 70.


Pogrążeni w myślach

Szukamy swoich marzeń

Nie zatrzymamy chwili

I nie cofniemy zdarzeń

Coraz bliżej śmierci

Coraz dalej życia

Coraz więcej zdobytych

A coraz mniej do zdobycia

Dużo żali i smutków

Zamiast uśmiechu łzy

Zamiast obcych bliscy

Zamiast bliskich My

poniedziałek, 3 kwietnia 2023

w arkadii Jana Gawińskiego - Waldemar Balcerowski

 Wiersz ze zbioru: Rzeczniowskie notacje

                  Lucynie Stępnikowskiej

 

ach zakląć śmierć w marmurki

w ugier zielenie i brązy

w kościół wzniesiony starannie

z wapiennego kamienia

 

w pięknej Rzeczniowskiej niwie

wieść życie wolne od troski

a rozpacz czarną jak marmur

w mądrą przekuć inskrypcję

 

i prosić prosić o pamięć

nim pająk na krośnie czasu

własną utka modlitwę

 

Grafika - Magdalena Kruk "Tęsknota za Arkadią"


wtorek, 21 marca 2023

Poszukiwania - Katarzyna Zawal

  Wiersz opublikowany w kwartalniku:

 "Życie Powiśla", 2002, nr 1, s. 70.

 

Co rano szukam nadziei,

na lepszy dzień.

Co wieczór szukam szansy,

na piękny sen.

Co dzień szukam serca

wśród tłumu serc.

Co chwilę szukam duszy,

lecz nie ma Cię.


piątek, 3 marca 2023

Ci sami... prawdziwi... - Sylwia Siwierska (Rębiś)

 

 Wiersz opublikowany w kwartalniku:

 "Życie Powiśla", 2022, nr 1, s. 5.
 
 
I znowu spotykam tych samych ludzi,
ich towarzystwo mnie wcale nie nudzi.
Z nimi milczenie bywa chwilą wyjątkową, 
chwilą inną, mądrą, jakby nową.
Uściski dłoni są ciepłem ogrzane,
na co dzień - niezapomniane.
Rozmowy szczere, prawdą owiane,
przez łzy i uśmiech podmuchiwane.
Mimo, że lat upłynęło wiele, 
tacy są właśnie Przyjaciele.
Słowem milczą, gestem wspierają,
a sercem prawdziwym - siebie dają.
 

poniedziałek, 27 lutego 2023

niech ocaleją - Waldemar Balcerowski

 Wiersz ze zbioru: Rzeczniowskie notacje

 

niech ocaleją pod naporem czasu karty rejestry ewidencje

wielotomowe akta ciężkie i syte od ludzkich zdarzeń


wypełnione pośpiesznie urzędniczą ręką lub w zaciszu plebanii

zapisane starannie piórem wierne dowody na istnienie


bo dzięki nim nie umrzemy cali zostanie po nas długi korowód dat i cyfr

świadectwo naszych danin z obowiązku i ku większej chwale


karty gospodarstw podatkowe nakazy historie zdrowia i chorób

Libri Natorum Copulatorum i Mortuorum będą z wiekiem


tak jak spróchniałe wilgotne drzewa wysyłać swe przedziwne światło

przez zamknięte mroczne archiwum


czwartek, 12 stycznia 2023

Kwitnący... - Sylwia Rębiś

 Wiersz opublikowany na łamach kwartalnika: 

" Życie Powiśla", 2022, nr 2, s. 7.

 

Biały kwiat – zakwita raz,

czy to jest jego wyznaczony czas?

I ponoć pachnie tylko jedną noc,

czy tak szybko zatraca swą moc?

Pytań rodzić może się wiele,

bo różne jego mogą być cele.

A gdybym Ciebie zapytała o Niego,

co mogłabyś rzec szczerego?

Bo w mojej głowie myśli niezliczone:

wyjątkowy, klasyczny, godny nosić koronę!

I myślę że tylko wymiar czasu tu znaczy wiele,

biały, żółty czy czerwony – niech wyzwoli euforię w Twoim ciele.

 

środa, 21 grudnia 2022

Co ma piernik do wiatraka? - Elżbieta Sobólska-Majewska

 Wiersz z książki: Wiersze z rękawa

 

Dla Hanny Marii


Co ma piernik do wiatraka?

Otóż to historia taka.


Młynarz mąkę miele w znoju.

Piekarz ciasto mocno gniecie.

A cynamon do piernika

rośnie gdzieś na świecie.


Miód się w ulach wartko leje.

Imbir w kłączu ostrzy smak.

A goździki i kardamon

pacną, że słów brak.

 

Pieprz do ciasta? Właśnie tak!

Piernik z pieprzem za pan brat!

Jeszcze ziele, muszkat gałka

- egzotyczna to mieszanka.

 

Co ma piernik do wiatraka?

To historia jest nijaka.

Nie psuj głowy, przestań pleść.

Lepiej kawał ciasta zjeść.




poniedziałek, 14 listopada 2022

Ponadczasowa.... - Sylwia Rębiś

 Wiersz opublikowany na łamach kwartalnika: 

" Życie Powiśla", 2022, nr 2, s. 7.

 

Do gwiazd, a może i dalej pofrunę za Tobą,

nawet gdybym przez chwilę miała nie być sobą.

I w tej przestrzeni ponadczasowej,

chcę nurkować w otchłani deszczowej.

I niech przemoknięte serce w zachwyt wpada,

a błękit nieba i krwawość księżyca niczego nie wygada.

I za tą zagadkowość wdzięczność ogromna,

dla Ciebie – prawdziwa, naturalna, o tak skromna.

 

środa, 12 października 2022

trudna lekcja słuchania - Waldemar Balcerowski

 Wiersz ze zbioru: Rzeczniowskie notacje

                                   

                         moim Nauczycielom

 

od dzieciństwa uczymy się

słuchać innych

matki

ojca

dziadków

kolegów i przyjaciół


z czasem uczymy się słuchać

wznosząc lub opuszczając głowę

nauczycieli różnych przedmiotów

przełożonych

petentów

Pana Boga


najtrudniej i najpóźniej

przychodzi nam słuchać

wrogów

i samych siebie


tę lekcję odłożoną na jutro

musimy jednak sami

dokładnie odrobić


czwartek, 15 września 2022

Podniebne wiraże... - Sylwia Rębiś

  Wiersz opublikowany na łamach kwartalnika: 

" Życie Powiśla", 2022, nr 2, s. 7.

 

Spojrzałam wczoraj o nocnej porze,

na niebo – stojąc ot na dworze.

I tak wpatrując się w nie dyskretnie,

jakby tam było widno, świetliście i gwiezdnie.

I myślę sobie, jaka tam nić porozumienia kwili,

czy wszyscy są tam dla siebie odrobinę mili?!

Stoję przez chwilę, w dalekiej oddali,

i mam wrażenie jakby mi pomachali.

Tylko kto i co, być to by mogło,

bo nagle wszystko prysło, mgłą powiało.

Jednak kreatywna wyobraźnia pozwoliła pójść dalej,

bez podróży w to samo miejsce, dzięki nocy przespanej.

Ukoiłam swą ciekawość, skrzydłami fantazji,

bez żadnej napotkanej podniebnej inwazji.