GMINNA I POWIATOWA BIBLIOTEKA PUBLICZNA W RZECZNIOWIE

środa, 12 lipca 2023

jak dobrze - Waldemar Balcerowski

 Wiersz opublikowany w zbiorku: Rzeczniowskie notacje

 oraz w kwartalniku:  "Życie Powiśla", 2002, nr 1, s. 70.


jak dobrze że

mamy swoje podwórka

bramy furtki ścieżki i drzewa

nawet te ścięte pod dyktatem czasu

o których pnie potykamy się nocą

wystające kamienie i głazy

żłobione naszymi stopami

jak wodą pracowitej rzeki

zasłonięte cieniem leszczyny i bzu czarnego

groby wiernych przyjaciół

psów kotów zranionej jaskółki

miejsca skąd wiatr nie rozwiał jeszcze

zapachu osób miłujących

ten skrawek świata


jak dobrze

myślałem tak czytając wiersze młodej poetki

o głodzie własnej przestrzeni


piątek, 23 czerwca 2023

Refleksja - Wanda Chodorowska

 Wiersz opublikowany w tomie: 

Myśli Rymowane


Dziesiątki lat już idę

Długą życia koleją

I zawsze się spotykam:

Ze zwycięstwem i klęską,

Sukcesem, bólem, biedą

I żywą beznadzieją.


Same sukcesy byłyby

Pewnie nazbyt banalne,

Pachniałyby codziennością.

Prawie niezauważalne.


Może na tym polega

Pełnia życia ludzkiego,

Żeby przejść fart i niefart,

Popróbować wszystkiego?


"Jak se pościelesz, tak wyśpisz"

Mówi znane przysłowie,

Lecz nie zawsze się sprawdza.

Czasem tylko w połowie.


Przetrwać wojnę - to sztuka?

Łaska Boska? Myślenie?

Czy zwyczajny przypadek?

A może przeznaczenie?


Stworzyć zgrane małżeństwo,

To rozum, czy intuicja?

Moc silnych charakterów

Czy obu płci seks-racja?


Urodzić zdrowe dziecko,

Piękne i utalentowane,

To tylko nasze pragnienie?

Nasz wysiłek? Czy jeszcze

Coś nam przez los dodane?


Czy są zaplanowane

Kalectwa powypadkowe?

Które się wciąż zdarzają,

Czekają na nas? Gotowe!


Wszystkie siły są ważne

W budowie naszej przyszłości,

Wiele zależy od nas.

Więcej od Opatrzności!


Więc módlmy się do Boga!

Nie wstydźmy się słabości!

Wszechmoc jest w Jego ręku!

A w Nim Morze miłości!


                      Warszawa, 2006.12.22


piątek, 2 czerwca 2023

życzenie - Waldemar Balcerowski

  Wiersz opublikowany w kwartalniku:  "Życie Powiśla", 2002, nr 1, s. 70.


być niezmurszałą tkanką

szkieletem dowcipu

na ustach towarzystwa

w jakiś czas po stypie

przy lampce dobrego wina


a nie zaś powietrzem morowym

wodą w ustach

kimś zamkniętym

w szczelnym pokrowcu milczenia


ale najpierw być żywym

choć raz dla siebie


wtorek, 23 maja 2023

Ja - Katarzyna Zawal

  Wiersz opublikowany w kwartalniku:

 "Życie Powiśla", 2002, nr 1, s. 70.


Wśród krętych dróg życia

Zgubiłam własne Ja

śród świata oszustw i kłamstw

Zgubiłam własne Ja

Wśród czasu który szybko płynie

Zgubiłam własne Ja

Wśród ludzi bez twarzy

Zgubiłam własne Ja

Szukam przewodnika

Wołam o pomoc

Nikt nie słyszy

Co będzie ze mną?

Co będzie dalej?...

...Życie!

czwartek, 4 maja 2023

Powiatowa plejada na rolkach... - Sylwia Siwierska (Rębiś)

 Wiersz opublikowany w kwartalniku:

 "Życie Powiśla", 2022, nr 1, s. 5.
 
 
Na jednej rolce, nie dam rady,
ale już założone na obie nogi - dodadzą plejady.
Plejady w nieznane, miejsca wyjątkowością opiewane,
magią przyrody, wonią zapachów otoczone.
Swą podróż rozpocznę od Lipska - miasta powiatowego,
ta trasa szlaku turystycznego żółwia i dinozaura - pieszego i rowerowego,
dodaje smaku atrakcyjnego.
Atrakcyjna przyroda, terenu historyczność
zdrowe powietrze i runa leśnego obfitość,
przykuwają uwagę, zatrzymują przybysza,
aura lipskiego klimatu - emocje wycisza.
Niosą mnie nogi na rolkach w otchłań - a znaną,
w dolinę Wisły - przyrodę bardzo często odwiedzaną.
Nad nią położone są gminy - Chotcza i Solec,
ale mojej podróży to jeszcze nie koniec.
Te obfite walory przyrodnicze,
charakteryzują wyjątkowo gminę Chotczę.
To miejsce bytowania i rozrodu żółwia błotnego
i można tu poznać miejsca martyrologii z okresu wojennego.
Miasto i gmina Solec nad Wisłą,
ma taką swoistość chronioną.
Dostrzec tu można rezerwat roślinności stepowej,
zamek średniowieczny w postaci ruinowej.
I te wyjątkowe skupiska atrakcji turystycznych,
pozwalają na rozwój miejsc agroturystycznych.
Ale ja... jadę dalej, w kolejne gminy posiadłości,
gdzie ujrzeć można przepiękne aleje drzewnej naturalności.
To gmina Ciepielów, daje taką oglądalność,
XIX - wieczny dworek, będący dziedzica Kazimierz Boskiego na własność.
Drogą asfaltową w kasku na głowie,
zwiedzam i opowiem jeszcze o Rzeczniowie.
To gmina o barwnej przeszłości,
bogatej historyczności.
Wybitne rody tu dawniej gościły,
przez pamięć dla innych pomnik legionistów mieszkańcy postawili
O potopie szwedzkim, powstaniu styczniowym,
ujrzeć tu można ślady okiem gołym.
Mknę dalej ...od Rzeczniowa do Sienna - po drodze,
a tu pomnik płk. Dionizego Czachowskiego, ku wielkiej powadze.
I o księdzu profesorze Sedlaku usłyszeć rada...
Na tym się kończy na dziś moja rolkowa plejada.


 

piątek, 14 kwietnia 2023

My - Katarzyna Zawal

  Wiersz opublikowany w kwartalniku:

 "Życie Powiśla", 2002, nr 1, s. 70.


Pogrążeni w myślach

Szukamy swoich marzeń

Nie zatrzymamy chwili

I nie cofniemy zdarzeń

Coraz bliżej śmierci

Coraz dalej życia

Coraz więcej zdobytych

A coraz mniej do zdobycia

Dużo żali i smutków

Zamiast uśmiechu łzy

Zamiast obcych bliscy

Zamiast bliskich My

poniedziałek, 3 kwietnia 2023

w arkadii Jana Gawińskiego - Waldemar Balcerowski

 Wiersz ze zbioru: Rzeczniowskie notacje

                  Lucynie Stępnikowskiej

 

ach zakląć śmierć w marmurki

w ugier zielenie i brązy

w kościół wzniesiony starannie

z wapiennego kamienia

 

w pięknej Rzeczniowskiej niwie

wieść życie wolne od troski

a rozpacz czarną jak marmur

w mądrą przekuć inskrypcję

 

i prosić prosić o pamięć

nim pająk na krośnie czasu

własną utka modlitwę

 

Grafika - Magdalena Kruk "Tęsknota za Arkadią"


wtorek, 21 marca 2023

Poszukiwania - Katarzyna Zawal

  Wiersz opublikowany w kwartalniku:

 "Życie Powiśla", 2002, nr 1, s. 70.

 

Co rano szukam nadziei,

na lepszy dzień.

Co wieczór szukam szansy,

na piękny sen.

Co dzień szukam serca

wśród tłumu serc.

Co chwilę szukam duszy,

lecz nie ma Cię.


piątek, 3 marca 2023

Ci sami... prawdziwi... - Sylwia Siwierska (Rębiś)

 

 Wiersz opublikowany w kwartalniku:

 "Życie Powiśla", 2022, nr 1, s. 5.
 
 
I znowu spotykam tych samych ludzi,
ich towarzystwo mnie wcale nie nudzi.
Z nimi milczenie bywa chwilą wyjątkową, 
chwilą inną, mądrą, jakby nową.
Uściski dłoni są ciepłem ogrzane,
na co dzień - niezapomniane.
Rozmowy szczere, prawdą owiane,
przez łzy i uśmiech podmuchiwane.
Mimo, że lat upłynęło wiele, 
tacy są właśnie Przyjaciele.
Słowem milczą, gestem wspierają,
a sercem prawdziwym - siebie dają.
 

poniedziałek, 27 lutego 2023

niech ocaleją - Waldemar Balcerowski

 Wiersz ze zbioru: Rzeczniowskie notacje

 

niech ocaleją pod naporem czasu karty rejestry ewidencje

wielotomowe akta ciężkie i syte od ludzkich zdarzeń


wypełnione pośpiesznie urzędniczą ręką lub w zaciszu plebanii

zapisane starannie piórem wierne dowody na istnienie


bo dzięki nim nie umrzemy cali zostanie po nas długi korowód dat i cyfr

świadectwo naszych danin z obowiązku i ku większej chwale


karty gospodarstw podatkowe nakazy historie zdrowia i chorób

Libri Natorum Copulatorum i Mortuorum będą z wiekiem


tak jak spróchniałe wilgotne drzewa wysyłać swe przedziwne światło

przez zamknięte mroczne archiwum