GMINNA I POWIATOWA BIBLIOTEKA PUBLICZNA W RZECZNIOWIE

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Wielka wyprawa - Elżbieta Sobólska-Majewska

Wiersz z książki Wiersze z rękawa

Najpierw szpaler drzew,
z których kapią żołędzie.
Na kamień
trzeba wejść koniecznie
- oj, niebezpiecznie!

Mostek - hop!
W prawo, w lewo
- trzy zakręty
gonią pięty.
Schodków mrowie
kręci w głowie.

Trzeba przytulić samotne drzewo
i przez dziurę w płocie
zajrzeć do ogrodu
od spodu.

Jeszcze kopiec kreta
- jak czarna kareta -
szybkao dookoła,
bo czas woła.

Wreszcie
wielki gmach.
A za nim - aż strach!
Szum i tuch,
zgiełk i gwar.
Oooo,
to wielka sprawa ta moja wyprawa!

piątek, 8 czerwca 2018

ach na sianie - Majka Sotowicz

Wiersz z książki Słowa jak motyle

Ach na sianie ach na sianie...
barrrdzo lubię to kochanie!
choć łaskoczą mnie źdźbła trawy
 - nie przerywac mi zabawy!

Cóż - to tylko się przyśniło
lecz przyznaję
było miło!

środa, 30 maja 2018

Za chwilę - Elżbieta Sobólska-Majewska

Wiersz z książki Wiersze Ciotki Trzpiotki

Tata prosi: - Posprzątaj
wszystkie auta i klocki
pełno ich na dywanie
i pod stołem, przy ścianie.
- Za chwilę!

Mama prosi: - Na półce
poukładaj bajeczki
niech będą w równym rzędzie
jak kury na grzędzie.
- Za chwilę!

Załóż kapcie.
Zdejmij czapkę.
- Za chwilę!

Umyj ręce.
Zjedz kanapkę.
- Za chwilę!

Oj, długa jest twoja chwila
Jak ogon krokodyla.
Często wręcz końca nie ma
- jest słówkiem od niechcenia.

poniedziałek, 14 maja 2018

Rozstanie - Wanda Chodorowska

Wiersz z książki Myśli Rymowane

Gdy zawita słonko
I ciepło na dworze,
Wyjdę ja na pole
I odetchnę może.

     Radosny mi wietrzyk
     Włos z głowy rozwieje,
     Może się do życia
     Znowu roześmieję?

Może już zapomnę,
co boli i kłuje,
Może wreszcie sam los
Coś poodwołuje?

     Może mi przebaczy
     Bóg i wszyscy święci,
     Że nie doceniałam
     Twej miłości, pamięci?

Teraz sama płaczę,
Smak goryczy czuję
Lecz muszę żyć dalej,
Wierzę, że ożyję!

     Będę kochać mój las
     I pola i sady,
     I urok wieczoru,
     I ten księżyc blady...

I wsi mojej ciszę,
Pracowitych ludzi
I tego skowronka,
Co mnie ze snu zbudzi!

     Będę kochać wszystko,
     Nawet psów szczekanie,
     I czekać na Ciebie?
     Na Ciebie, Kochanie?

      Napisane w okresie wojny, odtworzone z pamięci
      Warszawa, 2001.05.05

wtorek, 1 maja 2018

Błogosławiony - Daniela Ziętala

Wiersz z tomiku Nasz Papieżu ukochany

Błogosławiony Janie Pawle II
wielu świętych ogłosiłeś
w czasie swego pontyfikatu
którzy swym życiem
na to zasłużyli
w wierze i czystości
swe życie przeżyli.
Teraz kiedy jesteś
Ty u Boga w niebie
przyszedł czas
by ogłościć światu
Święty - Ojcze - Ciebie
Dnia 1 maja 2011 roku
rozbrzmiały w Rzymie dzwony
ogłosiły całemu światu
że Papież Jan Paweł II
jest - błogosławiony
My Polacy dumni
jesteśmy z tego
że mamy rodaka
błogosławionego.

                  Czerwiec 2011 r.

czwartek, 26 kwietnia 2018

XXX - Waldemar Balcerowski

Wiersz z tomiku Miejsce

odmawiaj
rano
w południe
wieczorem

odmawiaj często
jak najczęściej

użyj prostej
najprostszej formuły:
kiedy idziesz ulicą
i czujesz przez gęsią skórkę
że za chwilę osaczy cię
demon przypadku
albo
pomimo oslich uszu
w jakie obdarzył cię egoizm
przenika do twego mózgu
szept cudzego dramatu

wtedy
odmawiaj
gorliwie -
jakbyś zanosił prosby
albo dziękował Jemu -
dwa słowa:
Jestem Człowiekiem -
może uwierzysz

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Bezsenność - Wanda Chodorowska

Wiersz z książki Myśli Rymowane

Dlaczego nie mogę spać,
Choć do poduszki mi tęskno?
Dlaczego nie mogę stać,
Choć nogi w niemocy grzęzną?

Dlaczego kolejna wiosna
Coraz mniej mnie zachwyca?
Zmartwiałam jak stara sosna,
której nic nie podnieca.

Sosna pamięta, że w lesie rosła
I razem z nim szumiała,
Razem świeże powietrze wdychała,
Razem śpiewu ptaków słuchała.

Teraz sterczy sama jak palec,
Dawnych dźwięków nie słyszy,
Boi się, że jakiś ciężki walec
Nagle zawarczy i zadysz.

Nic się jednak nie dzieje,
A ja nadal nie mogę spać!
Jak wstanie słońce, mój aniele!
Daj mi natychmiast znać.

                   Warszawa, 2003.05.21

czwartek, 5 kwietnia 2018

On kochał cały świat - Daniela Zietala

Wiersz z tomiku Nasz Papieżu ukochany

On wszystkich nas umiłował
do zgody, wiary prowadził.
Pragnął byśmy kochali
Maryję, Jezusa, Boga.

Jednoczył narody świata
abyśmy byli braćmi.
Żyli wszyscy w zgodzie
A słońce świeciło jasnej.

Pragnął by świat był bez wojen,
przemocy i nienawiści.
Odwiedzał różne świata strony
łagodził konflikty, zawiści.
Był wszędzie w świecie
nawet gdzie inną wiarę mają.
I tam, gdzie wcale
wiary nie znają.

Nauczał, pomagał ludziom
jednoczył wszystkie narody.
By nikt nie czuł się gorszy,
nie pragnął chleba i wody.

Szczególnie kochał młodzież,
bo wierzył, że to przyszłość świata.
Jak ziarno wiary zasieje
to starczy na długie lata.

I młodzież Go pokochała
na wszystkie zjazdy jechała.
Śpiewali Mu jego pieśni
czekali na Jego gesty.

Na gesty co wiele znaczyły
bez słów się rozumieli.
Bo Papież kochał ich szczerze
i mówił - Ja ufam wam i wierzę.

Że to, co ode mnie słyszycie
będziecie wprowadzać w życie.
Żyli bez wahań i zwątpienia
w katolickiej wierze.

                Sienno, październik 2005 r.

czwartek, 29 marca 2018

cicho idę... - Majka Sotowicz

Wiersz z książki Słowa jak motyle

pracowicie i cicho
idę przez życie
chociaż nie zrywam
pełnymi garściami
owoców szczęścia
to jednak uśpiłam w sobie
ducha niepokoju
by bez większego cierpienia
iść w przyszłość

środa, 21 marca 2018

Wiosna - Elżbieta Sobólska-Majewska

Wiersz ze zbiorku - Wiersze z rękawa

Płyną łzy zimy
rynnami.
Śnieżna pani
powoli
żegna się z nami.

Pociągają nosami
sople z katarami.
Z bałwana
na trawniku śniegowa śmietana.

Polami i łąkami - 
zbliża się wiosna
zielonymi krokami.